piątek, 27 stycznia 2012
The ScrapCake-nowe papiery
Czekałam i w końcu doczekałam się nowych papierów z The ScrapCake. Szczególnie podoba mi się "one moment in time". W stylu pastelowego vintage. Dobre bo Polskie :)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Po warsztatach w Rupieciarni
Dwa tygodnie temu postanowiłam się trochę doszkolić z decoupage i zarazem spędzić miło czas. W związku z tym udałam się do Rupieciarni na warsztaty. Wynikiem jest talerz, wiaderko i świecznik, z którego jestem niezadowolona więc nie pokazuję .
wtorek, 10 stycznia 2012
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Ostatnie kartki Bożonarodzeniowe
a ta z Cozy Christmas:
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Warsztaty Rupieciarnia
Sobotni ranek spędziłam bardzo miło na warsztatach w Rupieciarni przygotowując mój pierwszy Przepiśnik. Pomimo tego, że oczywiście poległam przy pracy z bindownicą, jak zwykle krzywo wycięłam dziurki, w końcu udało mi się wszystko poskładać do kupy. Oto wyniki:
Produkcja kartek świątecznych w toku
Dalsza produkcja kartek świątecznych z papierów Cozy Christmas firmy The Scrap Cake. Pierwsza kartka znowu odgapiona od Karoli Witczak.
Zauroczona pastelowymi kolorami Cozy Christmas, podczas oczekiwania na kolejną dostawę papierów Przytulne Święta, poszłam na całość i wykorzystałam wcale nie świąteczne papiery TLIDA Flower Garden oraz świąteczne kartoniki do wycinania tej firmy.
Tilda plus moje ulubione pierniczki z Cozy Chrsitmas.
A to moje mniej ulubione papiery Graphic45 Christmas Past. Bardziej tradycyjne. Ale cóż, też trzeba je zużyć.
Hmm, tu też właściwie nietypowo, fiołko-bzy na kartce świątecznej.
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Po szkoleniu w Warszawie
Jako początkująca scraperka wybrałam się w zeszłą sobotę na szkolenie scrapbookingowe do Warszawy do Scrapstudio. Na szkoleniu zrobiłam dwie kartki pod mistrzowskim okiem Karoli Witczak z przepięknych papierów "Cozy Christmas" i "Jasna strona życia" oraz co mnie najbardziej cieszy dwa layouty. No i oczywiście poznałam inne dziewczyny zakręcone na punkcie scrapbookingu. Na początek kartki.
No i w niedzielę jak wróciłam do domu zaczęło się szaleństwo kartkowe. Oczywiście z papierów "Przytulne święta". Z tego papieru każda karta jest ładna, trudno coś zepsuć. Najbardziej podobają mi się piernikowe ludziki oraz pastelowa kolorystyka. Poniżej efekty.
Pierwsza kartka to kopia kartki Karoli z jej bloga.
A to już moja inicjatywa.
Uff, reszta następnym razem.
No i w niedzielę jak wróciłam do domu zaczęło się szaleństwo kartkowe. Oczywiście z papierów "Przytulne święta". Z tego papieru każda karta jest ładna, trudno coś zepsuć. Najbardziej podobają mi się piernikowe ludziki oraz pastelowa kolorystyka. Poniżej efekty.
Pierwsza kartka to kopia kartki Karoli z jej bloga.
A to już moja inicjatywa.
Uff, reszta następnym razem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






